kazać – Polish verb conjugation

Polish verb forms of kazać

Aspect

Imperfective

Imperfective

Present

jakażę
tykażesz
on;ona;onokaże
mykażemy
wykażecie
onikażą

Future

jabędę kazać
tybędziesz kazać
on;ona;onobędzie kazać
mybędziemy kazać
wybędziecie kazać
onibędą kazać

Perfective

Future

Masculine Forms

Past

jakazałem
tykazałeś
onkazał
mykazaliśmy
wykazaliście
onikazali

Future

jabędę kazał
tybędziesz kazał
onbędzie kazał
mybędziemy kazali
wybędziecie kazali
onibędą kazali

Conditional

jakazałbym
tykazałbyś
onkazałby
mykazalibyśmy
wykazalibyście
onikazaliby

Conditional Perfective

jakazałbym był
tykazałbyś był
onkazałby był
mykazalibyśmy byli
wykazalibyście byli
onikazaliby byli

Feminine Forms

Past

jakazałam
tykazałaś
onakazała
mykazałyśmy
wykazałyście
onikazały

Future

jabędę kazała
tybędziesz kazała
onabędzie kazała
mybędziemy kazały
wybędziecie kazały
onibędą kazały

Conditional

jakazałabym
tykazałabyś
onakazałaby
mykazałybyśmy
wykazałybyście
onikazałyby

Conditional Perfective

jakazałabym była
tykazałabyś była
onakazałaby była
mykazałybyśmy były
wykazałybyście były
onikazałyby były

Other

Imperative

każ
niech każe
każmy
każcie
niech każą

Impersonal

kazano by
kazano by

Verbs conjugated like kazać

motowiązać, półwiązać, lizać, mazać, kazać, wiązać,

Translations

  • bid, to issue a command
  • order, to issue a command
  • preach, proclaim by public discourse
  • Etymology

    1. Etymology tree
    2. Proto-Indo-European *kʷeḱ-der.
    3. Proto-Slavic *kāzàti
    4. Old Polish kazać
    5. Polish kazać
    6. Inherited from Old Polish kazać.

    Sample Sentences

    • „ Słysząc to Hugon, wybiegł przed dom, zwołał chłopców stajennych, kazał im osiodłać swoją klacz ulubioną i spuścić psy z łańcuchów; jednemu, najdzikszemu, dał do powąchania chustkę dziewczyny, zostawioną w narożnej komnacie, i popędził przez łąki w noc księżycową. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • [...] przed pójściem na spoczynek, przechadzać się po słynnej alei wiązów przed zamkiem. Małżonkowie Barrymore opowiadają, że wieczorom 4-go maja, ich pan oznajmił im, że nazajutrz wyrusza do Londynu i kazał pakować kuferek. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Czy potrzebujesz mojej pomocy ? -- Nie, mój drogi. Poproszę cię o nią dopiero w chwili działania. Sprawa wyjątkowa. Przechodząc obok Bradleya, zechciej wstąpić do sklepu i każ mi przynieść paczkę najmocniejszego tytoniu. Jeżeli możesz, byłbym ci bardzo obowiązany, gdybyś tu nie wracał przed wieczorem, a wtedy zestawimy nasze wrażenia i poglądy. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • [...] to nie zda. Zrobiłem wielkie głupstwo... Zamiast śledzić dorożkę zprzodu, trzeba było zawrócić się i wsiąść do pierwszej lepszej, znajdującej się ztyłu. W ten sposób moglibyśmy jechać za nią, albo kazać się zawieźć wprost do Northumberland Hotel i tam czekać. Zbytnia gorliwość była wielkim błędem. Nasz przeciwnik nie omieszkał z niego skorzystać. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • Sherlock Holmes zapisał to sobie. -- A teraz, Clayton, powiedz mi wszystko, co wiesz, o panu, który stał pod tym domem o dziesiątej rano, a potem kazał ci jechać za dwoma gentlemanami przez Regent-Street. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • Dorożkarz spojrzał na niego ze zdziwieniem. -- Cóż ja panu mam mówić, kiedy pan sam wie wszystko -- odparł. -- Ten pan powiedział mi, że należy do policyi, że jest detektywem, i kazał milczeć. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Weszli do tego domu ? -- Nie pamiętam dokładnie, ale mój gość widział i zapamiętał. Stanęliśmy opodal i czekaliśmy półtory godziny. Potem ci gentlemanowie przeszli mimo nas, mój pan kazał mi jechać powoli przez Baker-Street, a potem przez Regent Street, do połowy. Wtedy gentleman spuścił okienko i krzyknął, żebym jechał prosto na dworzec Waterloo, co koń wyskoczy. Zaciąłem szkapę i [...] (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Czy jaśnie pan każe podać obiad ? -- zapytał. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • Miałem ochotę odmówić ze względu na sir Henryka, ale przypomniałem sobie, że jest zajęty korespondencyą; nie mogłem mu dopomódz, a z drugiej strony, Holmes kazał mi poznawać sąsiedztwo. Więc przyjąłem zaproszenie pana Stapleton i weszliśmy razem na ścieżkę. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Pojedziesz tym pociągiem do Londynu. Zaraz po przybyciu zatelegrafujesz do sir Henryka Baskerville w mojem imieniu, prosząc go, aby kazał poszukać papierośnicy, którą zostawiłem u niego i odesłał ją na Baker-Street. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • Czemu prokurator każe mi tu zostać ? (Love According to Dalva)
    • Żeby bronić posadę i własną skórę, kazała pani mężowi wziąć winę na siebie. (Monster)
    • kazała pani mężowi wziąć winę na siebie. (Monster)
    • ale sadzał mnie przed lustrem i kazał mówić na głos wszystko, co mi się udało danego dnia. (Turtles All the Way Down)
    • kazał mi wystąpić. Pomóc ci z tekstem ? (Saturday Night)